Dzisiejsza wystawa prac Karoliny Magrel znów okazała się czymś więcej niż zwykłym wernisażem

To była rozmowa — o sztuce, o poszukiwaniu weny, o emocjach, które prowadzą rękę artystki, i o wyborach, jakie towarzyszą jej w twórczej drodze. Patrząc na te obrazy, trudno uwierzyć, że jej pierwszy kontakt z pędzlem miał miejsce zaledwie dwa lata temu, podczas warsztatów Górskie Malowanki. Od tamtej chwili zrobiła ogromny postęp — jej prace są coraz dojrzalsze, odważniejsze i pełne wyczuwalnej wrażliwości.

Rok temu, 5 grudnia, odbyła się jej pierwsza wystawa. Dziś widzimy, jak pięknie rozwija się jej talent i jak wiele serca wkłada w każde kolejne płótno.

Karolino — dziękujemy za emocje, inspirację i za to, że dzielisz się z nami swoim światem.

Wystawę można oglądać do 28 listopada.

Kto był z nami podczas wydarzenia i ma ochotę podzielić się z nami swoimi odczuciami – zapraszamy do sekcji komentarzy .